Drogowe zamieszanieCiekawostki i sensacje dotyczące ruchu drogowego w Szczecinie, a także pomocne informacje dla kierowców, polecane warsztaty, myjnie, podjazdy.

Jak przygotować auto na zimę?

Mogło by się wydawać, że zima to, jak każda inna pora roku, czas kiedy beztrosko możemy poruszać się naszymi autami, a gdy coś się stanie, po prostu podjedziemy do mechanika lub wezwiemy pomoc drogową lub znajomego. Racja! W końcu mamy XXI wiek.

Warto jednak pamiętać, że są pewne elementy auta, które warto przygotować do zimy wcześniej, aby nie tylko uchronić się przed zbędną stratą czasu i wydatkami, ale tez i poważniejszymi uszkodzeniami pojazdu czy zmniejszeniem bezpieczeństwa jazdy.

Pewne tematy sprawdzimy samodzielnie, z innymi warto udać się do warsztatu.

Szykując auto na zimę, warto więc:

  1. Wymienić opony na zimowe. Nie będę się rozpisywał na ten temat, po prostu warto zmienić opony, a jak chcecie wiedzieć dlaczego, zapraszam do tego wpisu,
  2. sprawdzić stan koła zapasowego, a więc ciśnienie jak i zestaw kluczy/lewarek, a jeśli nie korzystacie, zaopatrzyć się np. w łatki w sprayu. Zimą, kiedy czasami dojazd jest mocno utrudniony, zdecydowanie przyśpieszy nam to wymianę/naprawę koła. Nie zapominajmy że przyda się pompka,
  3. zużyć jak najszybciej letni płyn do spryskiwaczy i zalać zbiornik zimowym. Nie mieszajcie płynów ani też nie kombinujcie z wodą. Może i spryskiwacze nie są tak często używane zimą, ale nie ma nic gorszego niż przymrożone np. brudem szyby i zamrożony płyn, szczególnie w słoneczny dzień. Bezwzględnie wymieniamy płyn na zimowy,
  4. płyn w chłodnicy, sami go nie sprawdzimy, ale przy okazji w warsztacie, możecie poprosić o sprawdzenie temperatury zamarzania płynu i w miarę konieczności, dolać koncentratu, ale nie przesadzać. Ten temat zostawcie specjalistom,
  5. smarowanie uszczelek drzwi i bagażnika, innych elementów gumowych. Wielu kierowców o tym zapomina, a na wiosnę odzywają się nieszczelności spowodowane uszkodzeniem gum. Zwykle związane jest to z zamarzaniem wody i przywieraniem ich do gumy/drzwi. Może nawet skończyć się rozerwaniem, albo przynajmniej pęknięciem uszczelki. Za kilka złotych znajdziecie w sklepach specyfiki np. na bazie wazeliny, które ochronią uszczelki.
  6. jeśli dawno nie wymienialiście oleju, pomyślcie o tym. Dobry olej zimą, zapewni nie tylko łatwy rozruch silnika, ale i optymalne smarowanie przy niższej temperaturze,
  7. upewnijcie się co do stanu karoserii i podwozia. Jeśli widzicie jakieś ogniska korozji, nie czekajcie do wiosny tylko jeszcze dziś wybierzcie się na oczyszczenie ich lub zabezpieczenie podwozia. Warto także przynajmniej raz dobrze wyszorować auto i zawoskować je, co zwiększy ochronę karoserii przed piaskiem i solą, a w przypadku delikatnych ognisk korozji, których nie zdążymy usunąć, opóźni ich „rozkwit” (pozdrawiam Mazdowiczów),
  8. smarowanie zamków. Temat bardzo śliski i pierwsze co, wstrzymajcie się z psikaniem WD-40 bo możecie sobie nieźle zablokować auto. Zamki mają być czyste, a jeśli chcecie je zabezpieczać na zimę, to stosujcie smary przeznaczone do pracy w niskiej temperaturze, które zabezpieczą zamek przed korozją. Nie mniej jeśli dostanie się do niego wilgoć, to raczej żadne smarowidło Wam nie pomoże, tylko odmrażacz do zamków,
  9. odmrażacz do zamków trzymajcie w domu, w torebce, w kurtce. Dajcie też dzieciom po jednym do plecaka, nigdy nie wiadomo kiedy się przyda,
  10. skoro odmrażacz do zamków to i odmrażacz do szyb. Pamiętajcie jednak, że odmrażacz też ma swoje właściwości zamarzania więc stosujcie go zgodnie z instrukcją. Jeśli na szybie pojawi się grubsza warstwa lodu, warto czasem po prostu nagrzać silnik, poczekać aż szyba ogrzeje się i dopiero psikać/skrobać. Będzie łatwiej. Nie zapomnijcie zaopatrzyć się w skrobaczkę do szyb, najlepiej dwustronną (z gumą z jednej strony). Nie kupujcie byle czego, bo można sobie nieźle porysować szyby,
  11. niezbędnym elementem przygotowań jest sprawdzenie zawieszenia, w tym układu hamulcowego, układ kierowniczego, amortyzatorów i sworzni. To właśnie od nich zależy nasze bezpieczeństwo w momencie poślizgu, a jak wiemy, zimą zdarza się to znacznie częściej. Nie zapominajmy, że zima a dalej wiosna, to także pory roku, kiedy na drogach kwitnie sporo dziur.
  12. warto przy tej okazji (wizyty u mechanika) również sprawdzić rozkład osi tylnej i przedniej oraz rozkład sił kół. Zapewne wydacie na to z 50 zł, ale skoro sprawdzamy auto, to całe. Nie zapomnijcie poprosić mechanika o sprawdzenie akumulatora,
  13. jesień to także dobry moment na gruntowne posprzątanie auta i pozbycie się wilgoci, której zimą przybędzie nam, szczególnie z wnoszonego do auta śniegu. Jeśli planujecie prać tapicerkę, zadbajcie też o jej wysuszenie, albo wstrzymajcie się do wiosny.

 

Podsumowanie, co warto kupić:

  • odmrażacz do szyb, możemy go trzymać w aucie,
  • odmrażacz do zamków, absolutnie nie trzymamy go w aucie,
  • środki do pielęgnacji uszczelek i elementów gumowych,
  • skrobaczkę do szyb, giętką, dwustronną z gumą,
  • zmiotkę,
  • jeśli spodziewacie się śniegu, na allegro za 15 zł można kupić saperkę, przyda się też w lesie,
  • antyfog – środek do mycia szyb, który zabezpiecza je przed parowaniem, polecam!
  • pochłaniacz wilgoci – przyda się aby wyeliminować parowanie szyb i nieprzyjemne zapachy na wiosnę

Jak odmrażać szyby?

Krótko, jeśli nie macie klimatyzacji czy innego mechanizmu dogrzewającego szyby, to po pierwsze: odpalamy silnik i wyłączamy nawiew (pozycja OFF), czekamy na rozgrzanie się silnika (10-15 minut), dopiero używamy nawiewu na szyby i jeśli powłoka lodu, szronu sama nie zejdzie, to wspomagamy się odmrażaczem do szyb.

Dmuchanie zimnym powietrzem przy zimnym silniku nic nam nie da. Używanie odmrażacza na zimnej szybie może spowodować, że za chwilę ponownie nam ona zamarznie. Dlatego w tej sytuacji lepiej używać skrobaczek, które całkowicie pozbędą się lodu z szyby.

Facebook Comments

RelatedPost

Rating: 5.0, from 1 vote.
Please wait...

Tags: , , ,

2 comments

  • Moim zdaniem odmrażacz jest potrzebny na zimę. Jeśli chodzi o skrobaczki to uważam, że przez skrobanie można tylko szyby. Zamiast skrobaczki wole zakupić lepsze wycieraczki, które wspomogą prace odmrażacza. Ja używam wycieraczek od visee i jestem bardzo zadowolony.

    No votes yet.
    Please wait...

  • wujek dobra radA

    ja bym nie radził dolewać płynu chłodniczego „ot tak”. lepiej spuścić stary, dokładnie przeczyścić układ i wlać nowy. żeby nie było potem żadnych niespodzianek. ja teraz użyłem płyn max master

    No votes yet.
    Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *